Przechowywanie broni to wbrew pozorom temat, który interesuje nie tylko policjantów i pracowników firm ochroniarskich. Reguluje je rozporządzenie w sprawie przechowywania, noszenia i ewidencjonowania broni i amunicji Ministra Spraw Wewnętrznych, obecnie to, które zostało wydane w sierpniu 2014 roku. Zgodnie z tym właśnie rozporządzeniem, dopuszczalne jest przechowywanie broni w sejfie klasy S1. Przygotowaliśmy artykuł na temat zachowania bezpieczeństwa, a dokładnie omówimy w nim różnice między obecnie obowiązującym rozporządzeniem a starymi normami.

Nowe rozporządzenie kontra stare normy

Zgodnie z obowiązującym prawem, osoby, które posiadają już swoje szafy na broń (spełniające wymagania określone w starych normach), mają pięć lat na dostosowanie się do obecnych standardów. Jeśli mamy w swoim domu szafę wyprodukowaną przed rokiem 2014 i jest ona odpowiednio stabilna, jednak nie ma tabliczki znamionowej, która potwierdza spełnienie normy PN-EN 14450, możemy ubiegać się o certyfikat, który potwierdzi, że szafa spełnia wymagania obowiązujących obecnie przepisów. Druga możliwość to po prostu zakup nowej szafy. Trzeba podkreślić, że certyfikat może zostać wydany jedynie przez jednostkę, która jest do tego uprawniona. Norma PN-EN 14450 Polskiego Komitetu Normalizacyjnego to najniższa z obowiązujących norm obecnie. Co dokładnie oznacza w praktyce?

Szafa na broń musi spełniać wymagania dotyczące odporności urządzenia na ataki w punktach SU/TP i opisuje dokładnie zamek, jaki powinna mieć szafa. Nie ma tu opisu grubości ścianek, czy sposobu kotwienia szafy, norma nie podaje także jej minimalnej wagi. Podaje tylko wytrzymałość mechaniczną na otwór kotwiący – mówi nam przedstawiciel dystrybutora sejfów i szaf metalowych Konsmetal z Nidzicy. Teoretycznie szafy na broń mogą mieć ścianki grubości 2-3 mm i ważyć około 20 kg, więc broń można wynieść razem z szafką bez żadnego problemu. Warto więc przyjrzeć się innym normom, jeśli zależy nam na bezpieczeństwie.

Szafa na broń – S1 i inne normy

Według Instytutu Mechaniki Precyzyjnej, szafy klasy „0” według obowiązujących do 2014 norm (PN-EN 1143-1) mają wyższą odporność na włamania niż te klasy S1, którą określa PN-EN 14450 z 2014 roku. Wynika z tego, że wszystkie szafy sklasyfikowane według poprzedniej normy spełniają wymogi obecnego rozporządzenia, ale jak to bywa w świecie zawiłych przepisów, musimy to udokumentować, jeśli chcemy zachować naszą dawną szafę klasy „0”. Jeżeli zastanawiamy się nad zakupem nowej szafy, ponieważ starą uważamy za przeżytek, albo po prostu dopiero planujemy zakup broni i wyposażenie naszego domu w odpowiednią szafkę, warto zastanowić się nad zakupem szafy na broń o klasie S2 lub wyższej, dla własnego bezpieczeństwa i dla bezpieczeństwa domowników. Kolejny powód – szafa na broń zwykle nie służy nam wyłącznie do przechowywania pistoletu, który kupiliśmy sobie pod wpływem impulsu, znajomych, czy po prostu ze względu na fascynację bronią palną. Przechowujemy w nim także drogą biżuterię i inne kosztowności, często także gotówkę, której z jakichś względów nie chcemy trzymać na koncie w banku. Nie do końca wiadomo, skąd wziął się dziś taki trend, że mniej boimy się trzymać dużą gotówkę w domu, niż np. na bankowej lokacie, jednak zwolenników takiego rozwiązania coraz bardziej przybywa. Warto więc zabezpieczyć swoją broń i kosztowności w sejfie bardziej stabilnym. Warto dodać, że niektórzy producenci mają w swojej ofercie sejfy klasy S1, które niewiele odbiegają od tych o klasie S2. Zakup sejfu do przechowywania broni powinien być przemyślany.